TAK, słoneczne, ciepłe stanowisko jest jak najbardziej odpowiednim dla róż. Dlatego najlepszą dla tych pięknych kwiatów jest wystawa wschodnia lub południowo-wschodnia. Należy jednak pamiętać o osłonięciu róż przed silnymi, palącymi promieniami słońca, gdyż nieosłonięte mogą ulec poparzeniu.
Róże z odsłoniętym systemem korzeniowym można sadzić na wiosnę lub na jesieni. Najlepszą porą roku na sadzenie róż jest jednak jesień, a konkretnie październik. Rośliny mają wówczas wystarczająco dużo czasu, aby dobrze się ukorzenić. Róż z odkrytym systemem korzeniowym nie sadzi się latem, gdy ziemia jest wyschnięta. Inaczej jest w przypadku sadzonek w doniczkach-te możemy sadzić przez cały okres wegetacyjny.
Roże sadzimy w miejscu, do którego słońce dociera przynamniej przez 5-6 godzin dziennie, miejscu osłoniętym od wiatrów. Gleba musi być żyzna, dobrze przepuszczalna, lekko kwaśna lub o obojętnym odczynie. Nie może być zbita ani zalewana, gdyż korzenie rośliny będą gniły.
Przed posadzeniem musimy przygotować glebę – głęboko ją przekopać i wzbogacić nawozem organicznym, kompostem, próchnicą lub naturalną odżywką do ziemi. Następnie wykopujemy dół dwa razy większy od korzeni sadzonki. Przed posadzeniem róże z odkrytym korzeniem należy włożyć na przynajmniej godzinę do wody. Sadzonki w doniczce wyjmujemy i rozluźniamy zbity system korzeniowy.
Po włożeniu sadzonki do ziemi obsypujemy ją glebą. Należy pamiętać aby w przypadku róż z gołym korzeniem, usypać na dnie dołka niewielki pagórek, a przysypując korzenie lekko potrząsać rośliną, aby ziemia dostała się we wszystkie zakamarki między korzeniami. Gdy dół jest zasypany do mniej więcej 3/4 wysokości, podlewamy sadzonkę i uzupełniamy glebę do samej góry. Wokół sadzonki usypyjemy kopczyk z ziemi. Kopiec usuwamy po około 3 tygodniach, gdy sadzonka zacznie wypuszczać pączki.
Róże sadzimy w następujących odległościach:
-róże wielkokwiatowe co 0,5 metra
-róże pnące co1 metr
-róże parkowe co 1,5 metra
-róże okrywowe w zależności od odmiany co 0,5 – 1,5 metra
-róże w formie żywopłotów co 0,8 – 1 metr
Zasadniczo róże mogą być przesadzane wiosną lub jesienią, ale idealnym czasem na przesadzanie to okres tzw. spoczynku – od października do początku grudnia (do pierwszych przymrozków). Daje to różom możliwość zakorzenienia się przed przed zimą. W żadnym wypadku nie należy przesadzać róż w trakcie okresu wegetacyjnego!
Pytanie, w jakim wieku należy przesadzać róże, pojawia się dość często. Młode rośliny można w zasadzie zawsze przenieść w nowe miejsce, byle nie w okresie wegetacyjnym. Nawet starsze róże można jeszcze przesadzić, ale tu trzeba zachować większą ostrożność: krzewy należy wykopać z jak najszerszym systemem korzeniowym – w ten sposób drobne korzeni pozostaną nienaruszone. Ponadto, jeśli to możliwe, starsze okazy należy przenieść już jesienią, aby miały więcej czasu na zakorzenienie się.
TAK, róże są głęboko zakorzenione. W przypadku sadzenia róż w ogrodzie należy upewnić się, że gleba jest głęboko uprawiona i nie jest zablokowana przez gruz, kamienie lub zbyt mocno zbitą warstwę.
Róże wielkokwiatowe, należy sadzić co 0,5 metra.
Róże pnące potrzebują odległości 1 metra od siebie.
Róże parkowe sadzimy co 1,5 metra.
Róże okrywowe w zależności od odmiany sadzi się w odstępach od 0,5 do 1,5 metra.
Róże w formie żywopłotów sadzone są w odstępach od 80 do 100 centymetrów.
Róże podlewamy rzadziej ale obficie (ok.20 litrów wody na 1m2). Nigdy nie podlewamy róż w pełnym słońcu! Takim zabiegiem ryzykujemy spalenie liści. Nigdy też nie wylewamy wody bezpośrednio na liście, w przeciwnym razie zarodniki grzybów łatwo się na nich osadzą. Wodę wlewamy najlepiej wczesnym rankiem bezpośrednio do korzeni. Unikamy zalewania wodą.
Róże powinny być nawożone dwa razy w roku.
Pierwszy raz nawozimy róże gdy wypuszczają nowe pędy (wypada to tak około połowy marca). Odpowiednie są nawozy organiczne, takie jak dojrzały kompost. Jest on stopniowo wchłaniany przez glebę i zaopatruje rośliny w składniki odżywcze przez dłuższy okres czasu. Ważne jest, aby nawóz zawierał więcej potasu niż azotu. Potas odpowiada za kwitnięcie i właściwe przemieszczanie się azotu, azot natomiast za rozwój liści i wzrost rośliny.
Drugie nawożenie powinno mieć miejsce w czerwcu po głównym okresie kwitnienia. Nawożenie później nie jest już zalecane.
Dzięki usuwaniu przekwitłych kwiatostanów róże zakwitną ponownie. Ponadto wszystko, co suche, wyblakłe lub martwe, przycięte pędy i spadające liście muszą być usunięte z rośliny i jej stanowiska – wyrzucone do śmieci ( nie na kompost!) lub spalone. Inaczej się będą namnażać szkodniki, które spędzają zimę w glebie, a na wiosnę atakują. Ważne jest również stosowanie czystych narzędzi, aby nie przenosić patogenów na inne rośliny. Dlatego też pamiętajmy o dezynfekcji nożyc do róż, na przykład benzyną.
UWAGA! Ponieważ róże szczepione są na podkładce z dzikiej róży, trzeba usuwać odrosty korzeniowe odrywając je.
RÓŻE WIELKOKWIATOWE tniemy co roku, nisko, 10-20cm nad ziemią. Dzięki temu wyrosną nowe, sztywne pędy.
RÓŻ RABATOWYCH (wielokwiatowych) nie tnie się tak mocno, bo krzewy będą słabe, a przyrosty cienkie. Odmiany niskie tniemy co roku na wysokość 20 – 30 cm, a wysokie 30 – 50 cm. Zostawia się mniej więcej 5 -10 pędów.
RÓŻE PNĄCE tniemy dopiero w 3 roku po posadzeniu. Istnieją dwa typy róż pnących: róże pnące o sztywnych pędach i róże pnące o wiotkich pędach.
- róże pnące sztywne – wytwarzają wiele pędów na poziomie gruntu. Aby zapobiec zakrzaczeniu, po zakończeniu kwitnięcia trzeba usunąć przy ziemi jedną trzecią starych pędów.
- róże pnące wiotkie – tym różom trzeba pozwolić na wykształcenie pędów zdrewniałych, wypełniających przestrzeń. Gdy jest już ukształtowany, co roku po przekwitnięciu przycinamy młode pędy na których pojawiły się kwiaty, do 3-4 pączków.Pobudzi to przyrost nowych pędów kwiatowych. Poza tym zimą , w czasie spoczynku rośliny usuwamy tylko pędy słabe, chore i uszkodzone.
UWAGA! Jeśli róże pnące powtarzają kwitnienie, cięcie wykonujemy wiosną, jeśli nie powtarzają kwitnienia, tniemy latem, po przekwitnięciu.
RÓŻE PARKOWE (krzaczaste) tnie się słabo, skracając pędy o 1/3. Właściwie to wymagają jedynie prześwietlania krzewu aby uzyskać pożądany pokrój. Usunąć należy również pędy cienkie, słabe, silnie rozgałęzione oraz pędy skrzyżowane. Co kilka lat wycinamy najstarsze, słabo kwitnące pędy.
Pamiętajmy również o wycinaniu pędów chorych, przemarzniętych i tych, które zbytnio zagęszczają krzew. Cięcie wykonuje się zawsze 1-1,5cm nad oczkiem rosnącym na zewnątrz. Tylko na tych oczkach powstają nowe pędy.
UWAGA! pędy tniemy pod skosem ostrymi nożycami – skośne cięcie zapewnia, że woda i deszcz są odwracane od oczka i nie ma miejsca na rozmnażanie się patogenów.
Kwiaty hortensji pnącej pachną słodko, podobnie jak czarnego bzu . Poza tym hortensje nie maj
Tak, róże można uprawiać również w doniczkach i innych większych pojemnikach. Najlepiej nadają się do tego róże miniaturowe . Mogą to być również róże w formie piennej, ale są one delikatniejsze.
Jeśli chcemy hodować róże w mieszkaniu, wybrane dla nich stanowisko powinno być ciepłe, ale osłonięte przed bezpośrednim działaniem słońca, z dala od kaloryfera, gdyż w temperaturze powyżej 18-20 st. C, zrzucają liście i zasuszają pąki kwiatowe. Muszą być regularnie nawożone i podlewane, ponieważ nie znoszą suszy.
Róże miniaturowe możemy również hodować na tarasie lub balkonie. Stanowisko dla nich powinno być słoneczne i ciepłe, osłonięte od wiatrów, ale przewiewne (wystawa wschodnia lub południowo-wschodnia). Koniecznym jest osłona przed palącym słońcem.
Szczególnie ważna dla róż uprawianych w donicach jest ich zimowa ochrona. Jeśli to możliwe, najpóźniej w październiku doniczkę należy umieścić w chłodnym (5-8st.C), jasnym pomieszczeniu, aby róża mogła wejść w stan spoczynku zimowego. Ograniczamy wówczas podlewanie i nie nawozimy rośliny. W lutym przenosimy do cieplejszego pomieszczenia (ok.15st.C), przesadzamy, skracamy pędy i wznawiamy nawożenie. Na taras możemy wystawić roślinę dopiero po wszystkich przymrozkach w połowie maja.
UWAGA! Przekwitnięte kwiaty róż należy usuwać, przedłuża to kwitnienie róży.
Tak, róża może zimować w doniczce, jednak szczególnie ważna jest wówczas ochrona rośliny przed mrozem. Dlatego jesienią, najpóźniej w październiku doniczkę umieszczamy w chłodnym (8-10st.C), jasnym pomieszczeniu, aby róża mogła wejść w stan spoczynku zimowego. Ograniczamy podlewanie i nie nawozimy rośliny. Należy dobrze zabezpieczyć korzenie przed ewentualnym mrozem umieszczając np. doniczkę na płycie styropianowej. Jeśli jednak temperatura spadnie poniżej zera, róże powinny zostać całe dobrze zabezpieczone, razem z doniczką.
W lutym róże przenosimy do cieplejszego pomieszczenia (ok.15st.C), przesadzamy, skracamy pędy i wznawiamy nawożenie. Na taras możemy wystawić roślinę dopiero po wszystkich przymrozkach w połowie maja.
Tak, róże można uprawiać również w mieszkaniu. Najlepiej nadają się do tego róże miniaturowe.
Jeśli chcemy hodować róże w mieszkaniu, wybrane dla nich stanowisko powinno być ciepłe, ale osłonięte przed bezpośrednim działaniem słońca, z dala od kaloryfera, gdyż w temperaturze powyżej 18-20 st. C, zrzucają liście i zasuszają pąki kwiatowe. Muszą być regularnie nawożone i podlewane, ponieważ nie znoszą suszy.